Pierwsze małe pieśni w języku polskim

Album „Bóg jest mym Ojcem... a Kościół jest mą rodziną”

Album „Bóg jest mym Ojcem”


Marzenie to zaczęło się urzeczywistniać podczas wizytacji naszej sługi generalnej, Marie Côté, w marcu 2019 roku. Zaczęły pojawiać się znaki, że Pan Bóg tego chce, ale nie byliśmy pewni, czy ten projekt nie był jednak trochę szalony. Marie gorąco nas zachęciła, abyśmy podjęli się tego wyzwania w związku z 40. rocznicą istnienia naszej Rodziny. Głównym celem naszych publikacji jest przecież krzewienie ducha synowskiej relacji z Bogiem.

Mobirise
Mobirise




Pierwszym krokiem, jaki uczyniliśmy w tej sprawie, było skontaktowanie się z Martą Wiatr, by zapytać ją, czy zgodziłaby się pokierować tym projektem. Marta jest bardzo utalentowana: jest muzykiem, śpiewaczką, dyrygentką chóru i ma dużo kontaktów. Przyjęła naszą propozycję, udzieliła nam wielu dobrych rad podczas prób, wskazała nam dogodne miejsce do nagrań itd.

Nadszedł więc czas, by dokończyć przekłady pieśni na język polski. Pan zadbał także i o to : Lilla Danilecka, Elżbieta Jamróz i Agnieszka Robert bardzo się przy tym napracowały. W grudniu 2019 r. mieliśmy już gotowych 20 pieśni.



W lutym 2020 r. rozpoczęliśmy próby, które odbywały się raz w tygodniu z zamiarem nagrania płyty na przełomie kwietnia i maja. Po pięciu próbach epidemia koronawirusa zmusiła nas do ich przerwania. Nie wszystko szło po naszej myśli, lecz po myśli Pana!  

Mobirise

Próby wznowiliśmy w październiku 2020 r. Spotykaliśmy się dwa razy w tygodniu. Okazało się, że druga fala pandemii w Polsce była o wiele cięższa niż pierwsza i obostrzenia sanitarne z tygodnia na tydzień stawały się coraz poważniejsze. Zdawaliśmy sobie sprawę, że jeśli uda nam się doprowadzić projekt do końca, to naprawdę będzie znaczyło, że to nie jest nasze dzieło… I Pan to uczynił. 12 grudnia zakończyliśmy nagrania 15 małych pieśni i mogliśmy z jeszcze żywszą wiarą głosić, że Bóg jest mym Ojcem! Taki też tytuł nadaliśmy naszej płycie.


Mobirise


W czasie nagrań miało miejsce wydarzenie, które bardzo nas poruszyło: 29 listopada 2020 r. nasza matka założycielka, s. Joanna Bizier wróciła do domu Ojca. W przeddzień jej odejścia nagrywaliśmy akurat pieśń pt. „Ja niebiosa nowe stworzę ci”. Wszystko jest łaską, tym bardziej że s. Joanna wraz z towarzyszącymi jej osobami od początku wspierała ten projekt modlitwą i ofiarowaniem. Jesteśmy więc przekonani, że przyniesie on dobre owoce!  

5 czerwca 2021 r. w naszym Ognisku w Józefowie została odprawiona Msza św. dziękczynna. Ileż radości sprawiło nam to spotkanie! Każdy z uczestników projektu otrzymał po trzy płyty. Kilka dni później jeden z chórzystów wrócił po kolejne płyty i z radością w oczach powiedział: „Słuchałem tych nagrań chyba z dziesięć razy!”. 

W swojej homilii ks. Mariusz Lech powiedział: „Często chcemy robić jakieś wielkie rzeczy, realizować wielkie  dzieła dla Pana i nigdy nie jesteśmy zadowoleni. Ciągle powtarzamy sobie, że to za mało, że chcielibyśmy czynić więcej dobra, chcielibyśmy robić to lepiej i chodzimy smutni. Trzeba nauczyć się być małym, robić rzeczy małe i dziękować za to Panu. Trzeba uczyć się żyć dziękczynieniem za to właśnie, że jesteśmy mali i że robimy rzeczy małe. To nam da radość i pokój, bo Pan Bóg nie potrzebuje naszych wielkich dzieł, lecz naszego dziękczynienia za to, co małe. Uwielbiam Pana za to, że jest tu, na skraju lasu ten mały dom, prosty i ubogi dom, do którego ludzie mogą przyjść się razem modlić, wysławiać Pana i czuć atmosferę miłości. To miejsce naprawdę wypełnia Boża miłość”.

Mobirise

A oto jeszcze kilka świadectw:

  • „Dziękuje Panu za ten projekt, bo na kadej próbie te pieśni dają mi siłę na cały tydzień".
  • „Kiedy dowiedziałem się, że Kanadyjczycy w Polsce chcą wydać płytę CD w języku polskim, pomyślałem sobie, że to trochę szalony pomysł. A teraz widzę, że to jest możliwe i że Pan naprawdę pobłogosławił ten projekt” (ks. Mariusz).
  • „Warunki, w jakich nagrywaliśmy, były naprawdę ciężkie. W kościele było tak zimno, że nie tylko para wychodziła nam z ust, ale mieliśmy prawie sople na wargach. Mimo tego, nasze serca były cały czas gorące i to właśnie dlatego wszystko się udało”.
  • „To są pieśni, które traktuję jak modlitwę. Po prostu – podczas śpiewania modlę się nimi. Ich słowa trafiają mi do serca, często wyrażają to, co akurat chcę Panu Bogu powiedzieć. Piękne było również to, że przed nagraniem każdej z nich modliliśmy się krótko, ofiarowując nasze głosy i te pieśni Panu, by wyprowadzał z nich Swoje dzieło. A teraz, już pół roku po nagraniach, nadal często nucę je pod nosem, gdy pragnę porozmawiać z kochającym Zbawicielem.”
Mobirise

Podziękujmy razem naszemu Bogu Ojcu, który pozwolił nam zrealizować ten projekt. Dziękujmy Mu też z góry za wszystkie dobre owoce w sercach tych, którzy będą słuchali naszych małych pieśni.  


Album można kupić w domu naszym (adres) lub zamówić. Jest dostępne na płytę CD lub na pliki mp3.

© 2021 Rodzina Miriam Betlejem – Wszelkie prawa zastrzeżone we wszystkich krajach.    |    INFORMACJE PRAWNE

https://mobirise.com site maker